W dniach 27-28.09.2019 przeżywaliśmy Seminarium Charyzmatyczne, które jest zwieńczeniem całorocznej formacji Diecezjalnej Szkoły Animatora. We wrześniu 2018 roku Liderzy Wspólnot Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym Diecezji Lubelskiej rekomendowali w sumie ponad sto osób, które miały przygotować się do prowadzenia małych grup dzielenia na pierwszym etapie formacji wspólnotowej (podczas REO, Studium Ewangelii, Seminarium o wspólnocie itp.)
 
Program Szkoły Animatora składa się z sześciu bloków tematycznych, z których każdy zawiera liczne katechezy i warsztaty praktyczne dlatego udział w szkole wymaga od wszystkich sporo czasu i zaangażowania. W tym roku uczestnicy mieli do wyboru dwie opcje: wyjazdy weekendowe (piątek i sobota raz w miesiącu) lub spotkania stacjonarne (dwie soboty w miesiącu) z możliwością wybierania na bieżąco w zależności od swojej aktualnej sytuacji rodzinnej lub zawodowej. Wymagało to bardzo dużo wysiłku od organizatorów i ekipy prowadzącej zajęcia ale dzięki temu przyszli animatorzy mieli okazję lepiej poznać osoby z innych wspólnot, nawiązać relacje i podzielić się swoim doświadczeniem życia wiarą. Z pewnością przyniesie to dobre owoce we współpracy między wspólnotami.
 
Pokonując przez ten rok liczne przeszkody do końca wytrwało 40 osób. To sprawdzian ich wytrwałości i dojrzałości do posługi animatora, która wcale nie jest tak łatwa jak wydaje się patrzącym na nią z zewnątrz. Podczas Seminarium Charyzmatycznego modliliśmy się o rozwój i dobre rozeznanie darów charyzmatycznych złożonych przez Boga w tych wspaniałych ludziach oraz namaszczenie do posługi animatora i/lub w różnych diakoniach.
 
Rada diecezjalna Koordynacji nie podjęła jeszcze decyzji czy w najbliższym roku rozpocznie się nowa edycja Szkoły Animatora lub Szkoły Animatora dla animatorów grup domowych. Wszelkie uwagi i propozycje należy
zgłaszać za pośrednictwem Pasterzy i Liderów (drogą mailową).
 
Owocnej posługi w pełnieniu dzieł Bożych życzą Koordynatorzy: Karolina Smolnicka i ks. Artur Potrapeluk
 
 
 
 
 

Książka: Anioł ze stygmatami zatrzymał się w moim domu